OBSERWUJ MNIE ...

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą welon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą welon. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 lutego 2014

biało.... biało... szaro...

oj !!! witajcie... po dość długiej przerwie... ale duuużo się ostatnio dzieje w moim życiu (dobrego!) i nie mam czasu na systematkę na blogu... dlatego w tym miejscu, mówię :"Przepraszam..."


skrzyneczka jest prezentem dla Nowożeńców!!!
miała być inna, "ale delikatnie  podresowana" - co kolwiek to z naczy... :)
mam nadzieje, żeMłodym się spodobała, bo po minie zamawiającego widać było zadowolenie...





praca wykonana na papierach UHK Galery!!! - i muszę przyznać, że są to moje ulubione papiery!!! ten wzór, ten model!!!


a Wy moi drodzy co sądzicie???

środa, 9 października 2013


witam Was Kochane...

za oknami szaro i ponuro, już coraz rzadziej budzi nas słońce ... jednak są osoby, które jesień kojarzą
 z czymś pozytywnym, czymś wyjątkowym 
 ... i tak  ...
 dwie osoby zupełnie inne 
właśnie jesienią postanowiły połączyć się magicznym słowem
 "biorę Ciebie za żonę" ... i ja ... "biorę Ciebie za męża"


i właśnie dla "Nich" powstał  Box-ik ... 










poniższe kwiatuszki są wytworem pewnej sympatycznej kobietki, która w mega szybkim tempie wykonała dla mnie mnóstwo różnorodnych kwiatuszków - polecam i zapraszam w jej imieniu na bloga:http://arabellin.blogspot.com/




 !!! Beatko dziękuję !!!     http://arabellin.blogspot.com/


miło mi będzie poczytać Wasze komentarze...

czwartek, 29 sierpnia 2013

...i już mi niosą suknie z welonem...



...Witam Was Kochani...
dziś prezentuję moją pracę inspirowaną pracami z pewnego magicznego bloga  http://skarbymagielnicy.blogspot.com/search/label/STEMPLE

jestem z siebie bardzo dumna i dziękuję za stemple od Skarby Magielnicy !!!

oraz

Annie Wiśniewskiej www.smakizycia-wiosanka.blogspot.com za papiery !!! Anuś uratowaaś mnie!!!




Przyjdź do mnie we śnie, kiedy śpię
Odziana w zwiewny gwiezdny pył
I ramionami otocz mnie



Przyjdź do mnie we śnie, kiedy śpię
I szepnij cicho wprost do ucha
Bym chociaż we śnie z Tobą był!
Bo zanim zasnę ciszy słucham...




Przyjdź do mnie we śnie, kiedy śpię
Na chwilę zabierz mnie do nieba
Bo zanim zasnę zimno mi...
Twojego ciepła mi potrzeba!


Przyjdź do mnie we śnie, kiedy śpię
Niech całe życie snem się stanie!
Ty kiedyś przyjdziesz, ja to wiem
I już na zawsze pozostaniesz!
Już nigdy więcej nie zawołam
Byś we śnie przyszła, kiedy śpię

Zasypiać będę w Twych ramionach
Czując jak bardzo kochasz mnie!


czwartek, 1 sierpnia 2013

bajeczka - na ślub...



...Bajka o prawdziwej miłości...



szybka robótka i  dlatego udało mi się zrobić 2 fotki - a co najśmieszniejsze 
obie niczym się prawie nie różnią....


(ale najważniejsze, że klient zadowolony:)




... i tak oto kolejne wyzwanie zakończone ...

Prosicie o bajeczkę więc Wam ją przeczytam:
(sama ją napisałam- zamiast życzeń do kartek  ślubnych)




" Dawno, dawno, temu 
za siedmioma górami, za siedmioma lasami i morzami...
Żyła  piękna Księżniczka o jeszcze 
piękniejszym imieniu ....(imię młodej).
Księżniczka miała piękne oczy - w których każdy chciał się przeglądać,
miała cudne włosy - które każdy chciał dotykać...
ale co najważniejsze
miała czyste  serce - które każdy chciał pokochać...

Jednak Księżniczka swoje serce chciała ofiarować tylko Jednemu...


I tak w Królestwie pojawił się nie wiadomo skąd,  na czarnym rumaku, 
w lśniącej zbroi, waleczny Książę - ... (imię młodego)

Ich oczy się spotkały i pokochały.

ona - piękna i dobra,
on - odważny i waleczny.


W Królestwie zapanowała radość!
Armia na baczność postawiona!
w Kościele zagrał marsz weselny...
Goście zaproszeni, gapie zapatrzeni
gdy przed ołtarzem stanęli :


 ...  ............. i ............... ...



I  tak rozpoczęła się Ich bajka, 
którą od dziś będzie pisało 
dla nich samo życie... "

c.d.n.


środa, 31 lipca 2013

W BIELI I CZERNI PRZED OŁTARZ ...


... W bieli i czerni przed ołtarz...

...wyjątkowe zadanie połączenie delikatnej bieli z ostrym czarnym kolorem... 
wydawałoby się niemożliwe
 - 
a w dodatku z okazji ślubu... jednak Anna nie zna granic... klient chce, Anna robi...
(oczywiście nie przekraczając swoich zasad)...

zero planu - zwykła improwizacja w połączeniu bieli z czernią....


album idealny ... klient zadowolony, a to  najważniejsze... 




a Wy kochani co sądzicie???
.......................................................


...rąbek środka...


i co? Może być?




piątek, 15 lutego 2013

zaproszenia...


Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, 
a miłości bym nie miał, 
stałbym się jak miedź brzęcząca 
albo cymbał brzmiący. 
Gdybym też miał dar prorokowania 
i znał wszystkie tajemnice, 
i posiadał wszelką wiedzę, 
i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił. 
a miłości bym nie miał, 
byłbym niczym. 


 
 I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, 
                                                             a ciało wystawił na spalenie,                                                              lecz miłości bym nie miał,                                                                     nic bym nie zyskał.                                                       Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. 



                                                                         Miłość nie zazdrości,                                                                           nie szuka poklasku,                                                                           nie unosi się pychą;                                                                   nie dopuszcza się bezwstydu,                                                                                nie szuka swego,                                                                          nie unosi się gniewem,                                                                          nie pamięta złego;                                                                 nie cieszy się z niesprawiedliwości,                                                                         lecz współweseli się z prawdą.                                                                Wszystko znosi,                                                                                  wszystkiemu wierzy,                                                we wszystkim pokłada nadzieję,                                                                                                 wszystko przetrzyma.


 Miłość nigdy nie ustaje, 
                                               [nie jest] jak proroctwa, które się skończą, 
                                                            albo jak dar języków, który zniknie, 
                                                lub jak wiedza, której zabraknie. 
                                                            Po części bowiem tylko poznajemy, 
                                             po części prorokujemy. 





Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, 
zniknie to, co jest tylko częściowe. 
Gdy byłem dzieckiem, 
mówiłem jak dziecko, 
czułem jak dziecko, 
myślałem jak dziecko. 



Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; 
wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz: 
Teraz poznaję po części, 
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany. 
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: 
z nich zaś największa jest miłość. 


Hymn o miłości



sobota, 19 stycznia 2013

znów mi niosą suknie z welonem...







witajcie...
kolejne wyzwanie - liczba 68szt - czas 06.02!!!
więc do pracy rodacy...


więc dziś zadajmy sobie pytanko czy warto brać ślub???
pewnie i tu mam dla Was kochani Nowożeńcy kilka dowodów na to...


Według badań opublikowanych w magazynie „Psychological Medicine”, małżeństwo zmniejsza ryzyko występowania depresji. Mało tego – dzięki ślubowi rzadziej miewamy stany lękowe. I dotyczy to zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Chodzi przede wszystkim o poczucie bezpieczeństwa, życiowego zabezpieczenia, spełnienia, a także wsparcia psychicznego, tak ważnego przy dzisiejszym zawrotnym tempie życia.

piątek, 21 września 2012

...życie jest jak książka...



...życie jest jak książka, czasami trzeba zakończyć jakiś rozdział, aby powstał nowy, lepszy ...


... koleżanka postanowiła powiedzieć przed ołtarzem i zgromadzonymi gośćmi magiczne "tak"...
i tak na jej ogromną prośbę 
wykonałam  "welonik" - dokładnie biały akcent na głowę...
szyba burza mózgu, kilka rozmów i projektów ...

i jest efekt końcowy



...jak młodzi powrócą z podróży poślubnej to dodam zdjęcie młodej w całej okazałości...


i jeszcze jedno...

... :)...

Moje wyróżnienia

Moje wyróżnienia
od Ani

wyróżnienie

wyróżnienie
różany zakątek